środa, 25 marca 2015

Sesja Pop Art

Oglądaliście film Nottinghill? Ja go nie oglądałam ale ostatnio byłam w miejscu gdzie ten film został nagrany. W niedziele odwiedziłam Nottinghill wraz z modelką i makijażystką, tak dziś pokaże wam nową sesje! Sophie, makijażystka wykonała genialną robotę wykonując make up w stylu 'Pop Art'.  Tą sesje planowałam już od trzech miesięcy lecz niestety co chwile jakaś modelka pisała że nie przyjdzie na sesje z różnych powodów, w pewnym momencie myślałam że się poddam. Nawet nie wyobrażacie sobie do ilu modelek napisałam w sprawie tej sesji oraz ile razy zostawiałam ogłoszenie w grupach na facebook'u o tej właśnie sesji. Ale w końcu się udało! I efekty są zadowalające, więc zapraszam do oglądania. (W komentarzy napisz literke 'J' jeśli przeczytałeś/aś tą cześć notki)

Mod: Simona
MUA: Sophie
Photo:










Zanim zakończę notkę, może nie którzy zauważyli zmianę wyglądu na blogu. Wiosna przyszła więc czas odświeżyć bloga.  Podoba się wam? Cały czas pracuje nad tym wyglądem ale myślę że jest ok. Najważniejsze jest to czy możecie się rozczytać. ( Jeśli przeczytałeś/aś tą cześć notki napisz w komentarzu po literce J, 'R*'). Dziękuję! Sprawdzam tylko czy ten blog ma jakiś czytelników a nie samych spamerów. Do następnej notki! :)

wtorek, 17 marca 2015

Fotograf miesiaca - Marzec

Od dłuższego czasu się zastanawiam co tak naprawdę mogę pisać na blogu. Na początku blog był założony tylko po to bym mogla dodawać tu więcej zdjęć  z sesji i czasami dawać jakieś tutoriale dotyczące przerabiania zdjęć. Teraz na blogu jest trochę tego i trochę tego i się czasami zastanawiam czy to dobrze wygląda? Niestety gdybym dodawała na blogu tylko zdjęcia z sesji to ten blog był by pewnie zazwyczaj martwy bo nie zawsze uda mi się iść na jakąś sesje. Więc postanowiłam że raz w mięsiącu będę dodawać posta z 'fotografem miesiąca'. W każdy miesiąc na blogu pojawi się jakiś fotograf, nie ważne czy sławny czy nie, chodzi tu o ich prace. Jeśli jakiś fotograf mnie zainspiruję swoimi pracami podzielę się nim z wami.

A wiec zaczynamy.
W tym miesiącu to będzie:
Madame Peripetie znana również jako Sylwana Zybura.
Sylwana była urodzona w Polsce w 1979 roku i mieszka obecnie w Niemczech.
Głownie interesuje się surrealizmem, a o to jej prace:



 

 


 

 Madame Peripetie oficjalna strona: www.madameperipetie.com

Czemu wybrałam Madame Peripetie jako fotografa miesiąca?
Odpowiedz jest bardzo prosta, jej zdjecia nie są 'takie same', nie widzi się takich zdjęć na co dzień. W jej pracach nie ma zwykłego portretu dziewczyny która patrzy się w obiektyw i się uśmiecha lub robi jakąkolwiek inną mimikę. W jej pracach są różne 'nienormalne' stylizacje, i to mi się podoba najbardziej.  A wy co myślicie?

Dajcie również znać czy takie posty wam się podobają i czy z chęcią będziecie takie posty tu widywać :)

wtorek, 10 marca 2015

Wildfox shoot

Hej, co u was słychać?  U mnie jak najlepiej, znalazłam prace więc w końcu będę mogla sobie uzbierać pieniądze na swoje wydatki. Niestety to oznacza że będę mieć miej czasu na sesje i zajmowanie się blogiem bo najpierw będę musiała pogodzić prace ze szkołą.W dzisiejszym poście mam do pokazania wam zdjęcia z sobotniej sesji. Jestem bardzo zadowolona z tej sesji, tym bardziej że pogoda była piękna w Londynie w tą sobotę. W końcu poczułam wiosnę, mam nadzieje że dzięki wiośnie wpadnie mi więcej sesji. Do zdjęc pozowała Karolina, bardzo fajnie mi się z nią współpracowało i mam nadzieję że to nie była pierwsza i ostatnia współpraca.

Mod: Karolina Łapińska
















Założyłam również instagrama gdzie będę tylko dodawać zdjęcia z sesji: ZAPRASZAM TUTAJ.
Nie mam co się już dalej rozpisywać więc do następnej notki! :)

piątek, 6 marca 2015

Wystawa

Witajcie, mamy w końcu piątek. Macie jakieś plany na ten weekend? Ja mam mieć sesje jutro ( Sobota) wiec mam nadzieje że wypali. Trzymajcie kciuki. A co do dzisiejszej notki to chciałam wam zdać 'relacje' z wczorajszego wieczoru na którym odbyła się mała wystawa w Trend Micro Office.

Wystawa była organizowana przez moją szkołę dla firmy Trend Micro którzy zajmują się chronieniem danych w internecie itp. Ponieważ robię fotografię w szkole moja klasa i klasa z drugiego roku została poproszona o wykonanie zdjęć dla tej firmy. Tematem zdjęć była technologia i jej rozwój, oraz jak technologia na co dzień działa.  Każdy z nas został poproszony o stworzenie zdjęć w tej tematyce. Nie było powiedziane ile zdjęć może iść na tą wystawę więc można było zrobić więcej niż jedno.

A więc zaczęłam myslec i planowac. Niestety na początku to było dla mnie wyzwanie ponieważ ja interesuję się fotografią mody, więc trudno było mi wpaść na pomyl z przedstawieniem technologi na zdjęciu. Po paru dniach myślenia, przypomniał mi się film 'Martix' więc postanowiłam użyć efekt tych zielonych cyferek wraz z modą w swoich zdjęciach.

Oto moje pierwsze zdjęcie:


Te zdjęcie nie poszło na wystawę. Zbyt nudne i zbyt proste.
Później miałam jeszcze 4 sesje by porównać je wszystkie na koniec i wybrać najlepsze.
Teraz zobaczycie resztę zdjęć które przerobiłam i z których miałam wybrać najlepsze:


A o to te które wybrałam na wystawę:


Zdjęcie z wystawy:


Tak jak widzicie na wystawie znalazło się jedno zdjęcie. Czemu? Przecież miały być 3? Ha! Te same pytania zadałam wczoraj moim 'kochanym' nauczycielom. Jeszcze w Poniedziałek 23 Lutego gdy oddawałam prace jedna z moich nauczycielek (mam 3, 2 kobiety i 1 facet) powiedziała żebym dała 3 prace ponieważ dobrze się razem reprezentują i ładnie będzie to wyglądało. Jeszcze sama pomagała mi wybierać te zdjęcia na wystawę.  Gdy wczoraj przyszłam na wystawę, byłam rozczarowana, zawiedziona i w sumie zawstydzona bo na wystawę przyszła moja mama która chciała zobaczyć MOJE prace.  Podczas tej wystawy dowiedziałam się że dwójka moich pozostałych nauczycieli stwierdziła że zdjęcia są takie same więc nie warto było je tam zawieszać. Na początku gdy dowiedzieliśmy się ze mamy wystawiać nasze prace to była tylko nasza decyzja ile zdjęć damy a bez mojej wiedzy i zgody nauczyciele wydrukowali tylko jedno. Może i te zdjęcia są podobne, lecz inni też mieli podobne prace a i tak ich zdjęcia były wydrukowane 3 a nawet i 8 razy. TU możecie zobaczyć prace innych z wystawy.

Na wystawie były też rozdawane nagrody, niestety z góry było wiadomo że nie mam szans.
Jestem bardzo zła na nauczycieli i to w jaki sposób ze mną potępili, nigdy im tego nie wybaczę ponieważ to była moja pierwsza i możliwe ze ostatnia wystawa w życiu a oni ją po prostu mi ją zrujnowali. Chciałam żeby mama była dumna. No cóż chcieć to ja mogę....


Zanim zakończę ten post chce was zaprosić do polubienia mojego fanpage ze zdjęciami gdzie prawdopodobnie jutro znajdziecie nowości z nowej sesji! :)




Do następnej! :)